Strona główna

Kategorie produktów


Bestsellery

Hoodia - skuteczny supresant apetytu

Czy słyszałaś kiedyś o kaktusie zwanym Hoodia? Nie? To czas najwyższy zapamiętać tę nazwę. Jest to bowiem roślina, która podbija świat, pomagając w odchudzaniu. Preparaty na bazie tego daru natury pozwalają zrobić coś, co dawno nie było możliwe – odrzucić wszystkie katorżnicze diety i wyrzeczenia. Jak to możliwe, że stosowanie środków, w których składzie znajduje się Hoodia, jest bezpieczne, nie powoduje skutków ubocznych? Czy to naprawdę idealne rozwiązanie naszych problemów z wałeczkami na brzuchu i udach?

Kaktus Hoodia, którego soki skutecznie pomagają w odchudzaniu, rośnie dziko na terenie pustyni Kalahari w Afryce Południowej. Jest pod ochroną, jego ilość jest bowiem ściśle ograniczona. Ma ponad trzydzieści różnych odmian. Jedynie odmiana Hoodia Gordoni ma właściwości odchudzające. Jest to roślina podobna do kaktusa, rosnąca na wysokość nawet trzech metrów. Musi on rosnąć aż trzydzieści lat, by wykorzystywany z niego ekstrakt działał odchudzająco. Jako preparat eliminujący uczucie łaknienia Hoodia był znany na Czarnym Lądzie już od dawna. Kontynent, który bardzo często borykał się z brakami w żywności, często wykorzystywał tę roślinę. Tubylcy jedli ją, by zapomnieć o uczuciu silnego głodu.  Roślina ta była pomocna również podczas długich wędrówek. Zanim jednak o kaktusie zaczęły rozpisywać się poważne magazyny i wypowiadać na jego temat ludzie o znanych nazwiskach w BBC TV News Network, The New York Times, trzeba było odkryć jego właściwości, jego zalety musiały być poznane przez osoby z naszego kontynentu. Odkrycia dokonała korespondentka telewizji CBS – Leslie Stahl, która wybrała się na wędrówkę po Pustyni Kalahari. Tajemnicę rośliny wyjawili jej tubylcy z plemienia San. Podróżniczka od razu na własnej skórze sprawdziła działanie specyfiku, jedząc kawałek świeżego miąższu kaktusa. Efekt? Brak łaknienia, zmęczenia oraz brak uczucia dyskomfortu przez cały dzień! Działanie preparatu zaskoczyło ją samą!

Kaktus Hoodia Gordoni wkrótce po powrocie Leslie przeszedł szereg testów, które pozwoliły na udowodnienie jego działania. Pierwsze badania przeprowadzono w 2001 roku. Grupą badawczą były osoby z nadwagą. Połowa badanej grupy otrzymała preparat Hoodia Gordoni, druga część placebo. Już po okresie 15 dni ilość tkanki tłuszczowej osób z pierwszej grupy znacząco spadła. Lekarze i dietetycy są co do tego faktu zgodni – kaktus pozwala na szybkie i bezpieczne zrzucenie zbędnych kilogramów. Zmniejsza pragnienie i tym samym ilość spożywanych pokarmów. Fakt, że Hoodia Gordoni działa jako jednoskładnikowy preparat, nie musi być łączony z innymi elementami, sprawia, że leczenie przy jego udziale wywołuje dużo mniej alergii. Inna zaleta tego specyfiku jest taka, że spożywanie Hoodia nie łączy się z „byciem na diecie”. Działanie preparatu jest takie, że wystarczy go włączyć w swoje „normalne” posiłki, by schudnąć. Hoodia Gordoni zmniejsza spożywanie dziennej dawki pokarmów, w ten sposób wymuszając spalenie zbędnych kilogramów nagromadzonych w postaci tkanki tłuszczowej. Preparaty na bazie tej naturalnej substancji można spożywać ciągle, bez przerwy, nie drażnią one przewodu pokarmowego, są w pełni bezpieczne.

Dlaczego Hoodia jest tak różna od innych specyfików?

Nie przynosi żadnych skutków ubocznych, za jego sprawą nie pojawiają  się drgawki, nie ma uczucia przyspieszonego bicia serca, nie powoduje kłopotów ze snem, nie podnosi temperatury ciała. Działanie rośliny polega po prostu na zmniejszaniu odczucia głodu. Sprawia, że zamiast dostarczać kolejnych kalorii do organizmu, spalane są z niego już wcześniej zgromadzone i odłożone w postaci tłuszczu produkty przemiany energii.

Witamy w Nutrina.pl! Tylko u nas znajdziesz skuteczne preparaty wspomagające odchudzanie najlepszych światowych producentów. Dzięki nim osiągniesz lepsze efekty niż te, które zapewni Ci sama dieta i ćwiczenia! Odchudzanie z supresentami apetytu może być dużo prostsze i przyjemniejsze. Zapraszamy również na bloga i do dyskusji o najmodniejszych dietach i sposobach odchudzania.

Kanały płatności